STRONA KORZYSTA Z PLIKÓW COOKIE

POLUB MOJEGO BLOGA :)








stat4u

RADOMSKIE MEDIA
www.telewizja.radom.pl
www.radom24.pl
www.radom.gazeta.pl/

www.echodnia.eu
www.mojradom.pl/

www.cozadzien.com.pl/

www.24radom.pl/

www.coolturalnyradom.pl/

www.radomnews.pl/

www.radom.fm/

www.freeradom.pl/

www.radomsport.pl/

www.7dni.radom.pl/

www.panoramaradomska.pl/

www.radiorekord.pl/

okonamiasto
terazradom/
radom.radioplus.pl/



RADOMSCY
BLOGERZY:

Andrzej Kosztowniak
Bohdan Karaś
Dariusz Wójcik
Piotr Szprendałowicz
Jakub Kowalski
Radosław Witkowski
Wiesław Wędzonka
Leszek Rejmer
Marek Suski
Wojciech Skurkiewicz
Radomir Jasiński
Zbigniew Kuźmiuk
Eryk Brodnicki
Dominik Nowak
Artur Standowicz
Karol Wrochna
Andrzej Łuczycki
Damian Maciąg

warto zajrzeć
Radomskie inwestycje
Bractwo rowerowe



ilość gości online:

ilość odwiedzin:









Pogoda Radom z serwisu



200 polityka
http://blogroku.pl/2012/kategorie/obiektywnyradom,3d5,blog.html

Kategorie: Wszystkie | TV | aktualności | o nas | reklama | sondy
RSS

aktualności

niedziela, 17 marca 2013
Całkiem niedawno przeczytałem artykuł na GW o oszczędnościach na Uniwersytecie. I właśnie z końcówki tego artykułu dowiedziałem się, że ze względu na oszczędności w tym roku może się nie odbyć wiosna studencka. Tak więc Radom – uniwersyteckie miasto, ale bez święta studentów? Brzmi to ciekawie, ale mam dziwne wrażenie, że rektor wziął przykład z najbardziej obecnie znanej osoby z Radomia. Konkretnie z chytrej baby.
czwartek, 14 marca 2013
Wszystko zaczęło się od mojego tekstu na blogu dotyczącego miejskiej aplikacji Radom mobile. Z ciekawości ją uruchomiłem i okazało się, że propozycje imprez które mi pokazywała były imprezami bardzo nieaktualnymi. Może dlatego też trochę pochopnie założyłem, że mimo tego że miasto aplikację (z założenia całkiem fajną) posiada to już jej obsługa i uaktualnianie stanowi dla urzędników nie lada problem. Jednak to założenie okazało się błędne, a problem tkwił w samej aplikacji (w wersji na androida). Dlatego za zamieszanie i moje założenie, że problem tkwi w urzędzie przepraszam.
środa, 13 marca 2013
Na początku daję pochwałka przewodniczącemu rady miejskiej. Piszę to na samym początku gdyż naprawdę rzadko się zdarza, że mam okazję za coś go pochwalić, a i chyba z wzajemnością za sobą nie przepadamy. Jednak jak się znalazła okazja to i pozytywy trzeba zauważyć więc zauważam. Tak więc na swoim blogu przewodniczący ostatnio podjął temat degradacji naszego miasta i planowanej likwidacji oddziału Mazowieckiej Spółki Gazowniczej w Radomiu. Temu trzeba się jasno sprzeciwić. Już wiele instytucji z Radomia szukając oszczędności przeniosły się do „taniej” stolicy. My zatem powiększamy już i tak duży kapitał – ludzi bezrobotnych.
niedziela, 10 marca 2013
Lansować się lubi każdy. Całkiem niedawno prezydent lansował się na plakatach o konsultacjach społecznych. Teraz znów konsultacje mają być więc i kolejna okazja, żeby powiedzieć Ibiszowi jak to chce się z nim zatańczyć będzie. Jest jeden problem. Z poprzednich konsultacji wyszła dupa, albo o oświecony zapomniał ludziom powiedzieć, że konsultacje nie dotyczą obecnego budżetu. W taki sposób to możemy sobie dyskutować wszystko tylko nie wiadomo kiedy to będzie zrobione.
środa, 06 marca 2013
Pamiętacie jak nie tak dawno władze miasta budowę Kauflanda przedstawiały jako sukces. Władze również zabiegały jednak mało skutecznie o budowę Castoramy na Brzustówce. Tak więc teraz czekam kiedy to władze w mieście odtrąbią następny sukces, bowiem ma powstać kolejny market, a jedynie takich inwestorów ostatnio w mieście przybywa jak grzybów po deszczu.

 

Wczoraj wszyscy się dowiedzieliśmy, że radny Piotr Szprendałowicz został uniewinniony od oskarżeń jakoby nie zdawał egzaminu strzeleckiego, a został myśliwym. Nie wiem czy mam gratulować uniewinnienia czy też nie, bo rozmawiając podczas kampanii wiedziałem, że zarzuty były bezpodstawne. Mnie natomiast zastanawia jakie oskarżenia się posypią w kolejnych wyborach samorządowych. I oczywiście mówię o tych bezpodstawnych które będą przez długie lata ciągnęły się za polityczną konkurencją. To w tym temacie wszystko.

Pozdrawiam.

niedziela, 03 marca 2013
W ostatnim tygodniu trochę się opieprzałem, ale tylko blogowo. W pracy jednak trzeba było nadrobić zaległości po moim wyjeździe, a w tym czasie w mieście... działo się oj działo. Głównymi informacjami jakie mi się rzuciły w oczy były proponowane ulgi dla rodzin wielodzietnych i wznowienie prac remontowych naszego dworca. No to co? Na cześć PKP hip hip hura? Czy też może znowu usłyszymy o kolejnym przesunięciu terminu oddania dworca, co mnie nawet by nie zdziwiło, ale czego ani sobie, ani Wam nie życzę.
poniedziałek, 25 lutego 2013
Na początku chciałem serdecznie podziękować za niewątpliwą reklamę jaką miastu w mediach ogólnopolskich zrobiła grupka zamaskowanych krzykaczy. Szczerze mówiąc za takie usługi reklamowe to ja dziękuję, bo dzięki nim jako miasto nie jesteśmy pozytywnie postrzegani. Jedyny wizerunek jaki się buduje dzięki ich działaniom jest chyba taki, że z Radomia ludzie normalni już dawno wyjechali. Ja takiej reklamy dla mojego miasta sobie nie życzę! W dalszej części o Uniwersytecie.
sobota, 23 lutego 2013
Pamiętacie zapewne jak całkiem niedawno w Radomiu odbyła się pikieta niespełna normalnej młodzieży która chcąc delegalizować SLD paliła flagę Platformy, gazetę wyborczą i książkę o akustyce sal? Teraz domyślam się że ta sama grupka zamaskowanych młodzieńców domagała się wolności słowa. Problem w tym, że wolność słowa polega na tym, że każdy może się wysłowić, a zakłócanie wykładu które miało miejsce jest po prostu jej ograniczaniem.
piątek, 22 lutego 2013
Specjalnie się nie czepiałem. Ba nawet sam zauważyłem literówkę na blogu przewodniczącego/przewodniczącej rady miejskiej w Radomiu dopiero gdy zdjęcia z owego wpisu zamieszczono na jego profilu na fejsie. Zamieszczono i... cisza. Co za tym stoi? Ja tam nie wnikam tym bardziej będąc orientacji zdecydowanie hetero w przewodniczącego wnikać nie chcę za to trochę obśmieję :)
środa, 20 lutego 2013
No to smutny powrót do rzeczywistości. Tydzień w Międzyzdrojach minął zaskakująco szybko, ale to tak zwykle jest gdy pobyt umila pewna wyjątkowa osóbka :). Nie wiem jak to jest z tym czasem, bo gdy pracuję to on się jakoś niesamowicie dłuży, a gdy go spędzam na rzeczach przyjemnych to nawet nie wiadomo kiedy mijają godziny, dni, tygodnie :). No dobra wracamy na nasze lokalne podwórko, bo po powrocie tematów jest mnóstwo.
wtorek, 12 lutego 2013
Pewnie się zastanawiacie dlaczego na blogu taka cisza. Powód jest prosty. Jestem na upragnionym urlopie, ale jak wrócę to postaram się nadrobić wszytkie zaległości. W tym roku mi trochę odwaliło bo zaiast na narty to zimą wybrałem się nad morze, a konkretniej do Międzyzdrojów. Kto ma mnie w znajomych na fejsie ten wie, że jak do tej pory wyjazd bardzo udany, bo nie ważne gdzie... nawet morze zimą z super dziewczyną jestsuper :-) Pozdrawiam
sobota, 02 lutego 2013
No i pojawił się na blogu posła Suskiego kolejny wątek pomnikowy. To jak by tylko tego nam było potrzeba w Radomiu do pełnego dobrobytu i dostatku. Nie ważne, że ludzie nie mają pracy, nie ważne, że młodzi masowo opuszczają miasto. Najważniejsze, że będziemy mieli nową atrakcję turystyczną. Są też dobre informacje. Chyba ktoś rozsądny powstrzymał gigantomanie posła Suskiego, bo z tego co pisze na blogu można wywnioskować, że pomnik doznał kurczycy. Nie wiemy ile dokładnie będzie miał teraz wysokości, ale z cena z planowanych 300 tyś zmniejszyła się na 200.
piątek, 01 lutego 2013
Czasami zastanawiam się dlaczego mam takie wrażenie, że władze miasta zamiast nim zarządzać bawią się w biuro pośrednictwa nieruchomości. W tekście przytoczę więcej przykładów takiej działalności miasta. Jednak teraz zamieszczam newsa. Sam wiceprezydent zaszczycił radomską scenę blogową swoją obecnością. Tak więc Rysiek bloguje:) jego adres to: http://ryszardfalek.blox.pl – mimo osobistej niechęci do działań wiceprezydenta życzę mu jednak powodzenia i wytrwałości w blogowaniu.
środa, 30 stycznia 2013
Po wczorajszym tekście w firmie Algo zawrzało. Dowiedziałem się kilku dość zaskakujących rzeczy takich jak informacja o tym, że firma Algo pracuje dla miasta za darmo – przynajmniej jeśli chodzi o obsługę hotspotów. Ciekawe tylko czy miasto od tej darmochy płaci podatek od darowizny, ale w to nie wnikam.
wtorek, 29 stycznia 2013
Jest nowy wydział w magistracie. Tak dokładniej, to ruszy od 1 lutego. Prezydent Andrzej Kosztowniak (PiS) tego chciał i ma! Chciał uchwały o konsultacjach – dostał! Wymyślił sobie nowy wydział – taki ruszy! To teraz możemy konsultować z merem Kosztowniakiem pomnik Sashy Grey w Radomiu!
No to co takiego się stałosię? Ano dupa blada wyszła. Za pseudo radomską darmochę zapłaciłem złocisza plus VAT pseudo darmowym esemesem i... za cholerę zarejestrować się nie mogłem . Ba nawet strona która wymaga podania peselu już nie chciała się załadować. Zadzwoniłem zatem do kumpeli która jest już zarejestrowania i... podobnie tylko, że tym razem nie dało się zalogować, a nie zarejestrować.
piątek, 25 stycznia 2013
Napisała do mnie znajoma która również angażowała się kiedyś w obronę szkół, ale niestety miłościwie nam panujący w swojej głuchocie na argumenty tę szkołę zamknął – piszę oczywiście o najstarszej szkole podstawowej w Radomiu. Wcześniej nie wiedziałem, że owa znajoma ma problemy ze swoim dzieckiem. Dowiedziałem się dopiero wczoraj dlatego też również Was proszę o pomoc – tym bardziej, że to nic nie kosztuje. Dalej zamieszczam treść listu jaki otrzymałem.
czwartek, 24 stycznia 2013
No już zupełnie nie wiem czy śmiać się czy płakać. Na PKP strajk. Czy to coś nowego? Ja mam wrażenie, że już to jakaś tradycja strajkowa. Nawet firm pracujących na zlecenie PKPa, bo przecież patrząc na nasz piękny dworzec barakowy mam dziwne wrażenie, że robotnicy remontujący ten normalny strajkują od ładnych kilku miesięcy. No chyba, że dworzec remontują duchy. To mogło by mieć nawet sens, bo sam minister od transportu gdy ostatnio odpowiadał senatorowi Skurkiewiczowi sprawiał wrażenie człowieka nawiedzonego.
wtorek, 22 stycznia 2013
Dwóch ludzi, dwóch radnych, dwóch prezesów. Prezesów spółdzielni. Historia którą opiszę będzie historią prawdziwą, którą sami możecie zweryfikować. Zweryfikować empirycznie, ale... nie będzie to łatwe. Co zatem oprócz ewidentnych podobieństw różni tych Tych dwóch osobników? Napisze przewrotnie, bo praca, a przynajmniej w jednym wypadku jej brak.
poniedziałek, 21 stycznia 2013
Pewnie wielu by dzisiaj napisało o tym, że znowu zima drogowców zaskoczyła. Ja jednak ten temat odpuszczę. Zwłaszcza, że ich co roku ona zaskakuje, a gdy na prognozie pogody usłyszą, że zawieje i zamiecie to pewnie sami się zastanawiają czemu samo po sobie nie zamiata. To jak mamy pięknie białym puchem miasto udekorowane wszyscy widzimy więc po co pisać o rzeczach oczywistych. Ba gdybym miał czas to wybrał bym się tropić te pługi z podniesionymi lemieszami. Dlatego też dzisiaj napiszę na inny temat.
czwartek, 17 stycznia 2013
Ostatnio ze znajomym dziennikarzem sobie rozmawialiśmy o tym co się dzieje w mieście. Jeden temat nas bardzo zainteresował. Konkretnie chodzi o radnego Adamca i jego obecny brak pracy. Zaczęliśmy się zastanawiać gdzie w mieście o tak wysokim bezrobociu radny pracę znajdzie. No ja odpowiedziałem jasno – w spółce miejskiej i nawet zacząłem myśleć w jakiej spółce pracowników nigdy za dużo i znalazłem taką. Mój znajomy natomiast wymyślił inny sposób jak można bezrobotnego radnego zagospodarować. I szczerze mówiąc zastanawiam się czy przypadkiem jego słowa nie okażą się prorocze, a zawód dziennikarza zamieni na jakiegoś wróżbitę :)
środa, 16 stycznia 2013
Rzadko mi się to zdarza, ale jednak... nadszedł czas by ich pochwalić. Co to takiego się stało zatem, że nawet ja taki przeciwnik obecnej władzy zaczynam ją chwalić? Otóż dziś przeczytałem zaskakujący artykuł na radomskiej wyborczej. Jego tytuł to „PiS ma pomysł, jak rozwijać Radom. A nawet trzy”. Tak więc gratuluję!
Dziś miałem napisać o czymś innym. Miałem dać tekst o rozważaniach jakie z jednym radomskim dziennikarzem snułem. O radnym Adamcu, jego przyszłej pracy. No ale coś to przebiło. Wczoraj wieczorową porą dostałem list od jednego z profesorów Uniwersytetu Techniczno Humanistycznego w Radomiu. Dalej publikuję go w całości.
poniedziałek, 14 stycznia 2013
Ech jak czasami czytam co ten człowiek wypisuje zastanawiam się czy nie wszamał jakiegoś hamburgera w czasach gdy wściekłe krowy powodowały gąbczaste zwyrodnienie mózgu i... choroba cały czas się rozwija. In vitro złe, orkiestra zła, za to dobry tylko prezesik w miniaturce. No kurde skąd ten Eryk się wziął. Chyba spod sutanny nie wyskoczył, bo nawet księży znam normalniejszych od niego.
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 12